ZWYCIĘZCA RANKINGU
ZAUFANE OPINIE CENEO
ISTNIEJEMY NA RYNKU
JUŻ OD 27 LAT
REALIZUJEMY DOSTAWY
POZA GRANICĘ POLSKI
Zrealizowaliśmy ponad
2 000 000 zamówień

Czym należy popijać leki?

Porady fiber_manual_record 2019-09-20
 Czym należy popijać leki? - Apteka Internetowa Melissa

Większość z nas przyjmując lek doustny odruchowo sięga po szklankę z jakimś napojem po to, aby popić dany lek. Ale czy rzeczywiście należy popijać leki, a jeżeli tak to czym i czy każdy napój się do tego idealnie nadaje? – o tym poniżej.


Po co popijać leki?

Każdy z nas od czasu do czasu, częściej lub rzadziej, przyjmuje leki. Odruchowo wtedy sięgamy po szklankę z jakimś napojem - najczęściej takim, jaki mamy pod ręką w danym momencie. Popijamy leki po to, aby łatwiej było nam połknąć dany lek a także po to, aby zneutralizować często jego nieprzyjemny smak. I słusznie. Wiele osób, przyjmujących leki doustne skarży się na trudności z ich połknięciem i wówczas popicie tego leku ułatwia jego przełknięcie. Ale popicie leku jest również ważne z innego powodu.

Każdy lek po przyjęciu doustnym ulega w organizmie człowieka kilku ważnym przemianom. Przemiany te warunkują właściwe działanie leku i jego efekt farmakologiczny. Pierwszym etapem tych przemian jest etap uwalniania substancji leczniczej z danej postaci leku i rozpuszczenie jej w otaczającym środowisku ciekłym. Dopiero uwolniona i rozpuszczona substancja lecznicza ulega wchłonięciu z przewodu pokarmowego do krążenia ogólnego i podlega kolejnym etapom: dystrybucji, metabolizmu i wydalaniu.

Żeby ułatwić ten pierwszy etap – etap uwalniania substancji leczniczej z danej postaci leku, lek należy popić! Wówczas substancja lecznicza zawarta w leku rozpuszcza się w otaczającym środowisku i może być odpowiednio i właściwie wchłonięta z przewodu pokarmowego. W związku z tym leki należy popijać – chyba że w ulotce producent zaznacza wyraźnie, że nie należy tego robić.


Czym należy popijać leki?

Zasada jest dość prosta – leki należy popijać wodą – niegazowaną, niemineralną, przegotowaną i chłodną – chyba, że w ulotce dołączonej do opakowania jest napisane inaczej.


Dlaczego leki należy popijać wodą?

Leki to produkty, które w swoim składzie zawierają różne związki chemiczne (czy to substancje lecznicze czy substancje pomocnicze). Aby lek właściwe zadziałał, związki znajdujące się w nim nie mogą (nie powinny) wchodzić w reakcję z innymi substancjami chemicznymi – czy to zawartymi w innych lekach, czy obecnymi w pożywieniu czy właśnie w napojach. Bo jeżeli składniki leku wejdą w reakcję z innymi związkami chemicznymi to może wystąpić zniesienie, osłabienie lub wzmocnienie działania farmakologicznego danego leku, jak również mogą pojawić się działania niepożądane szkodliwe dla zdrowia i życia pacjenta. Dlatego tak bardzo ważne jest zwracanie uwagi nie tylko na to czy dany lek może być przyjmowany z innymi lekami czy z danym pożywieniem, ale również bezwzględnie należy zwracać uwagę na to czym dany lek może być popijany. Należy zadbać o to, aby lek był popijany płynem, który nie zawiera innych związków chemicznych, które mogłyby wchodzić w reakcje z substancjami leczniczymi. I takim właśnie płynem, najbezpieczniejszym i najlepszym do popijania leków jest woda.


 A dlaczego nie kawa i herbata?

Bardzo często zdarza się, że osoba przyjmująca dany lek sięga po szklankę z kawą lub herbatą, którą ma właśnie pod ręką i takim napojem popija dany lek. Nie jest to dobre postępowanie, bowiem zarówno kawa jaki i herbata zawierają w swoim składzie kofeinę. Kofeina może wchodzić w interakcje z różnymi lekami, w wyniku czego może nastąpić:

  • zaburzenie wchłaniania substancji leczniczej z leku i tym samym osłabienie działania leczniczego danego produktu leczniczego
  • nasilenie działania leczniczego leku i tym samym wzrost ryzyka wystąpienia działań niepożądanych (np. przy popijaniu kawą lub herbatą leków zawierających teofilinę zwiększa się ryzyko wystąpienia działań niepożądanych takich jak: ból głowy, niepokój, bezsenność, zaburzenia snu czy kołatanie serca)
  • zwiększenie stężenia kofeiny w organizmie i tym samym bardziej nasilone działania niepożądane związane z przyjęciem kofeiny (takie działanie obserwuje się np. podczas popijania kawą fluorochinolonów)

Warto również pamiętać, że kofeina zawarta jest miedzy innymi także w napojach energetycznych (tzw. energetykach) i napojach typu Cola lub Pepsi – i tymi napojami również nie wolno popijać leków!

Ponadto, herbata, oprócz kofeiny zawiera w swoim składzie także garbniki. Związki te mogą oddziaływać z niektórymi składnikami leków np. z żelazem. W wyniku tej reakcji tworzą się kompleksy garbników z żelazem i wówczas żelazo nie jest wchłaniane z przewodu pokarmowego i tym samym nie wywiera działania leczniczego.

Dlatego też należy bezwzględnie zrezygnować z popijania leków kawą bądź herbatą!


To może leki popijać mlekiem?

Leków nie należy popijać mlekiem. Po pierwsze dlatego, że mleko zawiera w swoim składzie dużo jonów wapnia. Jony te mogą wchodzić w reakcję z różnymi substancjami leczniczymi np.: z antybiotykami z grupy tetracyklin. W wyniku reakcji jonów wapnia z tetracyklinami następuje tworzenie kompleksów, które nie wchłaniają się z przewodu pokarmowego. Tym samym substancja lecznicza nie przechodzi z przewodu pokarmowego do krążenia ogólnego, nie dociera do miejsca, w którym powinna działać a co za tym idzie antybiotykoterapia jest nieskuteczna. Podobnie sytuacja wygląda z lekami stosowanymi w leczeniu osteoporozy (z bisfosfonianami) – one również wchodzą w niekorzystną reakcję z jonami wapnia i tym samym nie są wchłaniane z przewodu pokarmowego i nie wykazują działania farmakologicznego/leczniczego.

Warto również pamiętać, że mlekiem nie należy popijać leków, występujących w postaciach dojelitowych. Taka postać leku ma charakterystyczną budowę, po to, aby substancja lecznicza z danego leku ulegała uwalnianiu dopiero w jelicie – tak aby osłonić żołądek przed jej niekorzystnym, drażniącym wpływem. Otoczka, jaką posiadają te postacie leków jest odporna na działanie kwaśnego środowiska żołądka i rozpuszcza się, uwalniając substancję leczniczą dopiero w środowisku zasadowym – a takie występuje właśnie w jelitach. Popijanie leków dojelitowych mlekiem sprawia, że pH treści żołądkowej zwiększa się a to z kolei prowadzi do tego, że otoczka powlekająca tabletkę dojelitowa rozpuszcza się nie w jelicie a w żołądku i tam uwalnia substancje leczniczą, która drażni błonę śluzową żołądka. A to jest bardzo niekorzystne dla błony śluzowej żołądka i dla danego pacjenta. Dlatego też należy przyjąć zasadę, że leków nie należy popijać mlekiem.


Uwaga na popijanie leków sokami!

Wydawać by się mogło, że co jak co, ale naturalne soki są dobre do popijania leków. A nic bardziej mylnego – bowiem okazuje się, że soki, szczególnie sok grejpfrutowy może niekorzystnie wpływać na metabolizm leków i tym samym w sposób niekorzystny modyfikować ich działanie prowadząc do zmiany działania farmakologicznego i do nasilenia działań niepożądanych. Sok grejpfrutowy zawiera w swoim składzie związki, które hamują działanie enzymów odpowiedzialnych za metabolizm niektórych leków. W wyniku czego dochodzi do wzrostu stężenia leku we krwi, do nasilenia działania farmakologicznego i zwiększonego ryzyka działań niepożądanych. Do leków które bezwzględnie nie powinny być popijane sokiem grejpfrutowym należą między innymi:

  • blokery kanałów wapniowych np. nifedypina, werapamil, nimodypina, nitrendypina
  • leki przeciwhistaminowe np. astemizol, terfenadyna
  • antybiotyki np. Klarytromycyna
  • inhibitory reduktazy HMG-CoA np. simwastatyna
  • a także glikokortykosteroidy, karbamazepina czy warfaryna.

Niekorzystny wpływ soku grejpfrutowego na działanie leków może być bardzo niebezpieczny w związku z tym zaleca się niespożywanie tego soku w trakcie farmakoterapii danymi lekami. Jeżeli pacjent chce sporadycznie napić się soku grejpfrutowego to powinien zrobić 4 godzinną przerwę pomiędzy przyjęciem leku a napiciem się soku.


To może herbaty ziołowe?

To też nie jest dobry pomysł. Herbaty ziołowe przygotowywane są z surowców roślinnych. A surowce te w swoim składzie zawierają liczne substancje chemiczne, które mogą oddziaływać niekorzystnie ze składnikami leków. Doskonałym przykładem takiej niekorzystnej interakcji jest picie naparu z dziurawca wraz podczas stosowania leków antykoncepcyjnych. Wykazano i udokumentowano, że dziurawiec zmniejsza skuteczność leków antykoncepcyjnych. Z kolei napary z nasion lnu działają osłaniająco i powlekająco na błonę śluzową przewodu pokarmowego, a to utrudnia wchłanianie się substancji leczniczych zawartych w różnych lekach. Dlatego też leków nie należy popijać herbatami ziołowymi.


Alkohol – absolutnie nie łączyć z lekami!

Większość z nas wie, że leków nie należy łączyć z alkoholem. Niestety zdarza się czasem, że pacjent sięga po alkohol podczas stosowania leków. A niestety takie postępowanie może być bardzo niebezpieczne. Bo z jednej strony niektóre leki mogą wydłużać metabolizm alkoholu i tym samym zwiększać jego stężenie we krwi i powodować nieprzyjemne objawy związane z obecnością etanolu we krwi, a z drugie strony są leki np. Cefalosporyny (Cefamandol, Cefuroksym, Cefoperazon), Ketokonazol, Metronidazol, Furagina, Nifuroksazyd, które blokują enzymy odpowiedzialne za metabolizm alkoholu i tym samym uniemożliwiają rozkład etanolu do kwasu octowego. A to jest także niebezpieczne, bowiem blokowanie metabolizmu alkoholu etylowego przez te leki może prowadzić do wystąpienia bardzo niebezpiecznej reakcji disulfiramowej. Nie tylko leki mogą wpływać na metabolizm alkoholu, ale również etanol może wpływać na metabolizm leków prowadząc niejednokrotnie do zahamowania metabolizmu leków, wzrostu ich stężenia we krwi, nasilenia działania leczniczego oraz zwiększonego ryzyka występowania działań niepożądanych. Więcej o tym jak alkohol i leki na siebie wzajemnie wpływają.  


Podsumowując, przyjmując leki doustne należy je popijać wodą – niegazowaną, przegotowaną, chłodną – to po pierwsze ułatwia przyjęcie leku a po drugie zapewnia właściwe działanie leku i chroni przed ryzykiem występowania działań niepożądanych.

Zdjęcie autora
dr n. farm. Magdalena Stolarczyk
dr n. farm. Magdalena Stolarczyk – mama 3 dzieci, z wykształcenia farmaceutka – doktor nauk farmaceutycznych, absolwentka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, blogerka (), autorka artykułów w czasopismach polskich i zagranicznych, autorka szkoleń i wykładów dla farmaceutów, autorka warsztatów dla rodziców, dyplomowana Promotorka Karmienia Piersią. Ponadto ekspert merytoryczny Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych oraz inicjatorka i autorka kampanii edukacyjnej „Leki to nie cukierki”i współautorka kampanii edukacyjnej „Lek bezpieczny oczami dziecka”
Apteka melissa
Solgar
Opineo
Solgar
viridian
Strona korzysta z plików s w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz zmienić sposób zapisu i dostępu do plików s w Twojej przeglądarce.